Gdy miałam kilka lat, z wielkim
zainteresowaniem obserwowałam moją Mamę,
która w kilka minut potrafiła z kawałka tkaniny uszyć mi piękną
spódniczkę, ubranko dla lalki lub jakąś maskotkę. Jedną z moich ulubionych zabaw
było układanie szpulek z nićmi lub zabawa kolorowymi guzikami. Z biegiem lat
sama odkryłam miłość do szycia, a długie lata obserwacji troszkę ułatwiły mi
odkrycie tej pasji. Nie ukończyłam żadnej szkoły ani kursu szycia. Wszystko
metodą prób i błędów. Pomocne są różnego rodzaju czasopisma czy też Internet. U
mnie niezastąpioną pomocą jest nadal Mama, która ostatnio nauczyła mnie
poprawnie wszywać suwaki. Mamuś – wielkie dzięki!
Umiejętność szycia jest niezwykle przydatna.
Drobne naprawy odzieży, a z biegiem czasu i doświadczenia nawet można uszyć coś
nowego. Zmienić wystrój domu dzięki nowym zasłonkom, poszewkom na poduszki czy
też innym ozdóbkom. Piękne tkaniny w domu są jak żywe kwiaty w wazonie; zawsze
przyozdobią wnętrze i sprawią, że jest przytulnie.
W tym miejscu mogę gorąco polecić hurtownię
tkanin z Gniezna (ulica Wolności). Bogactwo asortymentu jest przeogromne, a
Panie które tam pracują są przemiłe i zawsze służą pomocą. Ja w tym miejscu
pragnę im ogromnie podziękować za cierpliwość wobec mej osoby. Szczególnie, że
bardzo często kupuję kilka (lub kilkanaście) tkanin po 20 centymetrów z
każdej...
Wszystkie poduszki oraz ozdóbki szyję z
tkanin właśnie z tego miejsca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz