... tylko czekolada
Ona zawsze jest
ratunkiem na chandrę i szarość za oknem. Listopad przywitał nas iście jesienną
pogodą; wietrznie, deszczowo i pochmurnie. Dodatkowo ostatnio dzień został
skrócony zatem musimy poszukiwać dodatkowego źródła energii. A tym źródłem dla
mnie jest zawsze czekolada. Jesienią jest to najczęściej czekolada na gorąco
według przepisu pani Bożeny Sikoń:
Składniki:
500 ml mleka
250 ml śmietanki 36%
250 g czekolady deserowej
przyprawy korzenne do smaku
Przygotowanie:
Zagotować mleko, dodać śmietankę i przyprawy. Ponownie zagotować. Zdjąć z gazu wsypać pokrojoną czekoladę i rozmieszać. Chwilę jeszcze pogotować.
500 ml mleka
250 ml śmietanki 36%
250 g czekolady deserowej
przyprawy korzenne do smaku
Przygotowanie:
Zagotować mleko, dodać śmietankę i przyprawy. Ponownie zagotować. Zdjąć z gazu wsypać pokrojoną czekoladę i rozmieszać. Chwilę jeszcze pogotować.
Jest
prosta do przygotowania i przepyszna. Smakuje z bitą śmietaną lub z piankami
marshmallow. Polecam także dodanie cynamonu lub specjalnej korzennej przyprawy.
Życzę
Wam smacznego i samych słodkich chwil...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz