wtorek, 23 lipca 2013

No to zaczynamy...

Miało się zacząć już dawno temu... ale zawsze było jakieś „ale”; brakuje czasu, brakuje chęci, brakuje umiejętności... aż w końcu popsuł mi się laptop - dlatego też kilka wpisów będzie umieszczonych z opóźnieniem.

Wreszcie zaczynam i mam nadzieję, że uda mi się tu zamieszczać moje różne wytwory, przetwory oraz znaleziska. Chcę się nimi pochwalić i udowodnić, że z niczego można stworzyć coś naprawdę ładnego, oryginalnego i funkcjonalnego.
Nie ukrywam, że blog stanie się niejako moim pamiętnikiem pokazującym jakie zmiany następują w moim - przepraszam - w naszym siedlisku. Bo ja, miejska dziewczyna, która trzy lata temu przeprowadziła się na wieś - nigdy nie sądziłam że będę miała swój warzywnik, przez całe lato będę robić przetwory oraz będę ciągle coś przemalowywać, kleić i szyć...
Zatem zaczynam - bez żadnej wiedzy. Za to z ogromnym zapałem do tworzenia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz