Burzowa
aura uświadamia nam, że jest czerwiec. Mamy już lato - porę roku którą uwielbiam. Z
ogromną radością zaglądam do ogrodu, gdzie ku mojej uciesze rosną piękne truskawki.
Zajadamy się nimi z Marysią obficie, chcąc nacieszyć się jak najbardziej ich słodkim smakiem.
Zaczynamy również truskawkowo konfiturować, ale o tym następnym razem...
Dziś nie o owocach i warzywach, lecz o
roślinach znalezionych w ogrodzie, w sadzie i na łące. Dzięki nim powstał ten wianek na
drzwi wejściowe. Naprawdę nie potrzeba wiele by go wykonać, a efekt tej dekoracji jest wspaniały.
Proszę nie pytać o nazwy wykorzystanych roślin, ponieważ rozpoznaję tylko hortensję, bukszpan i
bluszcz. Taki ze mnie znawca...
Zachęcam
do spróbowania. Wystarczy tylko trochę roślinek, stelaż ze słomy (może być
również ze starych gazet), nić oraz kolorowe wstążki do dekoracji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz