wtorek, 14 stycznia 2014

I już po wszystkim...

I już po wszystkim... Bożonarodzeniowa gorączka minęła, z hukiem powitaliśmy Nowy Rok, a ja dopiero teraz mogę ze spokojem nacieszyć się odpoczynkiem. Ostatnie dwa tygodnie minęły dosłownie w biegu i nie zdążyłam Wam złożyć życzeń świątecznych i noworocznych. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i przyjmiecie ode mnie spóźnione, ale z serca płynące życzenia; aby Was zdrowie nie opuszczało, abyście spotykali na swojej drodze samych dobrych ludzi i aby spełniały się Wasze marzenia; te wypowiedziane głośno i milczące w Waszych sercach. Życzę Wam abyście byli szczęśliwi...
Mam nadzieję, że Pan Internet nie będzie się już więcej buntował, w współpraca będzie przebiegała gładko i przyjemnie. Dlatego z wielkim opóźnieniem chcę Wam przedstawić nasze bożonarodzeniowe Siedlisko. 
Wiele blogowych koleżanek pożegnało już bożonarodzeniowe dekoracje, ale u nas tradycyjnie świątecznie jest do końca stycznia.




Nasza Zielona Dama cała w czerwonych groszkach, muchomorkach i reniferkach - podobnie jak całe Siedlisko.




Tegoroczne święta spędziliśmy w Gnieźnie, u mojej mamy, gdzie przy wigilijnym stole spotkały się trzy pokolenia. Było dużo wzruszeń, śmiechu i gwaru. Prawdziwie radosne święta...


Teraz nadszedł czas Nowego 2014 Roku oczywiście z wieloma postanowieniami. Już mam w planie wiele zmian w naszym Siedlisku. Remontowo - dekoracyjnych. Przede wszystkim musimy skończyć remont kuchni. Ostatnio plany wnętrzarskie kuchni trochę się zmieniły, ale o tym napiszę wkrótce... Tak czy siak już nie mogę się doczekać gotowania w mojej nowej kuchni.

Oczywiście muszę pomalować swoje nowe-stare meble ogrodowe. Uszyć do nich nowe poduchy. Chciałabym odświeżyć kącik wypoczynkowy na naszym podwórku. Na razie szukam inspiracji w Internecie i mam nadzieję, że znajdę coś interesującego. Jednocześnie niewymagającego dużych nakładów finansowych... 
Zatem wracam do normalności. Muffinki pomalowane, kolejne kartki i przepiśniki się robią...
Życzę Wam inspiracji...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz